Your web browser is too old or does not support JavaScript. This page will not display as intended.

Komar "sztywniak"

Komarek + pudło dodatkowych części. Komarka zdemontowano, wybrano najlepsze części które wypiaskowano i zabezpieczono podkładem antykorozyjnym

[img]

Zdecydowano na wymianę przodu - ten zamontowany w komarku nie dość że miał liczne pęknięcia to miał pogięty i nieudolnie naprawiono dół.

Nowe zawieszenie też nie jest idealne ale o niebo lepsze. Miejsca mocowania odbojników wymagały naprawy. Wgnieciona jest też sztyca na wysokości półki ale to nie przeszkadza - górna bieżnia jest poniżej wgniecenia a nakrętka sztycy ma wystarczająco dobrego gwintu.

[img]

[img]

Do ramy dospawano urwany ogranicznik skrętu.

[img]

Wyprostowano i pospawano podstawkę.

[img]

Do ramy dospawano urwany element o który zapiera się podstawka. Wytoczono nadwymiarowy sworzeń aby wyeliminować luz.

[img]

Złożono blacharkę prostując i naprawiając poszczególne elementy. Wykorzystano te z oryginalnych śrub które nadawały się do wykorzystania.

[img]

Z najlepszych części złożono siodełko. Wytoczono nowy sworzeń.

[img]

Rozebrano i wyczyszczono klakson. Wymieniono śrubkę regulacyjną i sprawdzono działanie - trąbi.

Złożono lewą manetkę z najlepszych części. Prawa manetka pęknięta - do dokupienia.

[img]

Osprzęt elektryczny wyczyszczono i sprawdzono.

[img]

Wybrano najlepsze dekle i szczęki hamulcowe i wypiaskowano.

[img]

Złożono tylne koło i wstawiono do ramy. Poprawiono kształt tylnego błotnika i wyprostowano tylną część ramy. Przymierzono silnik i elementy tylnego hamulca. Założono korby i pedały.

[img]

[img]

Wybrano najlepszy przedni bęben. Wypiaskowano go a potem wypolerowano. Zapleciono przednie koło.

[img]

Dokupiono oś przedniego koła i zamontowano przednie kolo z napędem prędkościomierza.

[img]

Kupiono napinacze łańcucha, tylną lampkę, łańcuch, pałąki bagażnika i zamontowano. Dopasowano osłonę łańcucha i dorobiono pałąk błotnika.

[img] [img]

Można rozbierać i lakierować.