Your web browser is too old or does not support JavaScript. This page will not display as intended.

W poniższej galerii prezentujemy przykładowe historie remontu motocykli które odrestaurowaliśmy lub tych nad którymi właśnie pracujemy.

[img]

Motocykle zostały kupione, znalezione lub odziedziczone jako pamiątki rodzinne w różnym stanie. Niektóre były kompletne lecz zużyte do granic możliwości. Inne znajdowały się w worku (lub kilku workach) w postaci zbioru części. Od stanu motocykla zależy nakład pracy jaki należy poświęcić aby przywrócić mu wygląd i funkcjonalność.

[img]

Oczywiście funkcjonalność sprzed lat a nie w rozumieniu współczesnym, gdzie bezawaryjne przebiegi mierzy się w dziesiątkach tysięcy kilometrów i uruchamia silnik przyciskiem. Właściciel zabytkowego pojazdu powinien przeczytać kilka oryginalnych instrukcji obsługi sprzed kilkudziesięciu lat. To doświadczenie bardzo kształcące. Zamiast pojawiającego się jak mantra współczesnego hasła „zgłosić się do najbliższej autoryzowanej stacji obsługi” są tam uwagi o uzupełnianiu i wymianie oleju (czasem tylko o uzupełnianiu bo wycieka tak szybko że nie ma czego wymieniać), budowie silnika, regulacji gaźnika, skrobaniu nagaru z tłoka, itd. Paradoksalnie na tym jednak właśnie polega atrakcja.

[img]

Zabytkowy motocykl zawsze dostarcza dużo wrażeń swojemu użytkownikowi, nigdy go nie nudzi a nagradza ogromną satysfakcją i przyjemnością płynącą z jazdy. Remontowane motocykle są fotografowane na wszystkich etapach remontu. Zdjęcia potwierdzają autentyczność części, dokumentują przeprowadzone czynności i pokazują różne ciekawe rozwiązania konstrukcyjne. Po wyremontowaniu motocykl jest objeżdżany, sprawdzany i wstępnie regulowany.

[img]

Remont zawsze jest kapitalny. Nie da się wyremontować zabytkowego motocykla tylko „trochę”. Jeśli silnik się kręci zawsze jest pokusa aby go odpalić bez remontu. Ale wystarczy raz rozebrać stary silnik, zobaczyć zablokowane zaschniętym olejem łożyska i zatkane kanały smarne aby zrozumieć jak bardzo jest to ryzykowne. Oryginalny lakier często wygląda całkiem dobrze, dopiero po wypiaskowaniu ukazują się wżery i pęknięcia. Dlatego też nie da się dokładnie ocenić kosztów remontu tylko patrząc na motocykl. Jego faktyczny stan i problemy z którymi przyjdzie się zmierzyć podczas remontu uwidocznią się dopiero po zdemontowaniu.

[img]

Najważniejsze decyzje od których zależy sposób przeprowadzenia remontu (jego koszty i czas trwania) zależą oczywiście od właściciela. To on decyduje o ilości chromowanych detali, ustala stopień zużycia po przekroczeniu którego element jest regenerowany lub wymieniany, określa cel remontu. Można położyć większy nacisk na oryginalność motocykla i pozostawić zużyte elementy oryginalne. Można też, marząc o wyjazdach na zloty motocykli zabytkowych, zastosować nowoczesne uszczelnienia zamiast tektury i filcu czy też zastąpić zużyte mechaniczne regulatory ich elektronicznymi zamiennikami.