Your web browser is too old or does not support JavaScript. This page will not display as intended.

Zundapp DBK 250

Motocykl w częściach pochodzących z przynajmniej trzech różnych pojazdów. Nie są to jednak pozostałości po remontach lecz starannie wyselekcjonowane części "od kompletu". Oryginalne główne podzespoły uzupełniono współczesnymi doróbkami dobrej jakości zgodnymi z katalogiem części.

[img]

Podzespoły rozmontowano i wstępnie oceniono stan części. W najgorszym

stanie jest tylna felga która była chromowana - częściowo przeszła ze

stanu stałego w sypki.

[img]

Po oczyszczeniu nie wyszły dziury na wylot ale ubytki są wyraźne.

[img]

Tylna piasta wymaga naprawy - po gwintach mocujących zębatkę zostało tylko wspomnienie.

[img]

Części które nie wymagają większych napraw zabezpieczono po piaskowaniu gruntem epoksydowym.

[img]

Rama jest w dobrym stanie - wymaga naprawy za dolną półką (pęknięcia i próby spawania "rozłażącej się" dolnej części).

[img]

Po wyprostowaniu ramy motocykl trzeba poskładać w całość. Koła można złożyć "na gotowo". Brakuje zębatek napędu prędkościomierza - do kupienia są na eBayu ale trzeba zapłacić 188 euro. Śrub Ribe powinno wystarczyć na widoczne połączenia ale w większości jest to współczesna produkcja oksydowana na czarno. Można je tak zostawić lub pochromować. Do chromowania na pewno można przeznaczyć klamki, rury wydechowe i kapę zbiornika paliwa. Resztę najpierw trzeba przymierzyć. Stelaż siodła pewnie uda się dopasować z dołączonego siodła - nad gumą trzeba się zastanowić - jest dość leciwa a i tak trzeba ją było odnitować. Podstawki są dwie - jedna ma przerobione końce - trzeba sprawdzić rury wydechowe czy nie są za krótkie i czy końce stopki nie uderzają w tłumiki zamiast schować się przed nimi.

Tym razem chromowana kapa na zbiornik pojawia się na początku remontu a nie na końcu.

[img]

Oczywiście prace zacząć trzeba od ramy. Ramę wyprostowano i zaspawano wszystkie pęknięcia.

[img]

Blachy wzmacniające miejsce mocowania osi podstawki i stopek same odpadły więc wspawano nowe. Naprawa pęknięć i uzupełnienie spawów zdecydowanie poprawiło sztywność ramy.

[img]

Skompletowano i dopasowano elementy podstawki centralnej i stopek.

[img]

W tylnej piaście rozwiercono uszkodzone gwinty (a w zasadzie miejsca gdzie kiedyś były). Przygotowano tulejki z gwintami odpowiednimi do replik oryginalnych śrub.

[img]

Tulejki przyspawano do piasty.

[img]

Po zamontowaniu zębatki wygląda jak z katalogu.

[img]

Pomalowano felgi i piasty.

[img]

Złożono elementy w jedną całość, po drodze prostując i spawając. Do montażu wybrano śruby Ribe (współczesna produkcja). Zarówno śruby jak i nakrętki są czernione, jeśli miałyby pozostać czarne to oksydę należy poprawić na większości.

[img]

Tył kompletny razem z napinaczami, należy sprawdzić położenie zębatki zdawczej silnika względem tylnej zębatki.

[img]

Bagażnik przerabiany z wersji DB (szkoda że nie mogłem sam go przerobić, nie byłby taki pomięty). po zaspawaniu otworów i pęknięć pasuje.

[img]

Siodło złożone z dolnej części będącej repliką i elementów jakiegoś starego, przerabianego siedzenia. Po założeniu oryginalnej gumy powinno dość udatnie udawać oryginał .

[img]

Elementy przedniego zawieszenia w niezłym stanie. Do dorobienia podkładki dystansujące. Śruby główne w dobrym stanie, ponieważ mają już pochromowane nakrętki można pochromować główki i będzie chromowany komplet śrub przedniego zawieszenia. Podobnie bez problemu można pochromować dolne wahaczyki - po chromowaniu wystarczy je przegwintować. Natomiast górny wahaczyk wolałbym zostawić malowany - jest w ładnym stanie a po tanim chromowaniu tuleja wewnątrz na pewno ucierpi. Jeśli pochromujemy śruby przedniego zawieszenia (co uzasadnia wersja cywilna) to reszta śrub, podkładek, tulejek, napinacze i tym podobna drobnica powinna być chyba też co najmniej ocynkowana. Śruby mocujące tylne trójkąty do ramy można pomalować razem z ramą ale co będzie jak trzeba będzie je kiedyś odkręcić. Niestety sprężyna trapezu jest nie od tego modelu - ma za dużą średnicę - nie trzyma się na gwintach.

[img]

Lampa pasuje wymiarami - można zająć się nią osobno.

[img]

[img]

Przedni błotnik pasuje razem z mocowaniami. Płetwa tylnego do odtworzenia.

Zapleciono i wycentrowano koła.

[img]

Dopasowano płetwę tylnego błotnika. Dorobiono zawias i przerobiono pałąk. Zamocowano replikę tylnej lampki.

[img]

Dorobiono mocowania puszki narzędziowej.

[img]

Zmontowano stelaż siodła, dorobiono napinacz.

[img]

Odebrano pochromowane części.

[img]

Zamontowano klamki.

[img]