Your web browser is too old or does not support JavaScript. This page will not display as intended.

Zundapp DE 200

[img]

Zundapp który najkrócej można scharakteryzować słowem ograbiony. Przed sprzedażą pozbawiono go wszystkiego co dało się odkręcić.

Brakuje prądnicy Noris, kierownicy z osprzętem, przedniej lamy, tylnej lampki, osłona łańcucha to nieudolna doróbka. Wykręcono śruby RIBE i zamiast nich wkręcono te rodem z supermarketu. Całość pociągnięto eleganckim czarnym lakierem razem z silnikiem (pewnie dźwignęło gazetę na wietrze podczas malowania).

Jak na model DE to nietypowy bak rodem z DB ale pasujący mocowaniami do ramy.

[img]

W dolnych częściach ramy uchowało się kilka oryginalnych śrub. Piasty małe (jak z niemieckiego mopeda), rama przystosowana do "rowerowych" napinaczy tylnego koła. Brak tylnej zębatki.

[img]

Silnik starego typu z odsłoniętym kołem zamachowym. Pod kołem zamachowym budzący grozę blaszany kołnierz. Jeśli silnik również padł ofiarą jakiegoś kolekcjonera/handlarza to remont nie będzie się opłacał. W takim pojeździe można się spodziewać legendarnego drewnianego tłoka.

[img]

A tu metoda błyskawicznego dopasowania wydechu - nacinamy kantówką - i gotowe!

[img]

Dół sztycy uszkodzony w dziwny sposób - albo furtka była za wąska albo istnieją myszy gryzące metal. Jak nie znajdzie się inna - do naprawienia.

[img]

W kołach niby oryginalne konusy ale gwinty przerabiane. A konusy w takim stanie że optymistę który myślał że będzie na nich jeździć powinno się od razu zatrudnić w Ministerstwie Finansów.

[img]

Tabliczka oryginalna, numery zgodne z numerami ramy i silnika. Czy na pewno okaże się po piaskowaniu ramy.

[img]

Silnik stanął na tłoku. Blaszany kołnierz wykonany z resztek puszki to tylko nieudane udoskonalenie. Środek silnika w dobrym stanie. Cylinder starego typu z wąskimi oknami. Dziwnie mało zużyty. Tłok dorabiany, popękany w okolicach sworznia. Za to pierścienie mocno zużyte. Ślady wskazują że prace remontowe koncentrowały się na cylindrze.

[img]

Dół silnika kompletny, zużyty ale bez uszkodzeń. Wszystkie elementy posegregowano i przeznaczono do dokładnego wyczyszczenia i skontrolowania.

[img]

Kartery wstępnie umyto i usunięto z nich stare łożyska i uszczelnienia.

[img]

Z cylindra usunięto nagar. Cylinder i głowicę wypiaskowano. Cylinder pomalowano lakierem żaroodpornym. Gniazdo świecy w głowicy do wymiany.

[img]

Rozebrano stopę korbowodu i wyczyszczono jej elementy.

[img]

Dokładnie wyczyszczono kartery. Wciśnięto nowe łożyska. Wyczyszczono elementy skrzyni biegów.

[img]

Złożono kartery i sprawdzono działanie skrzyni biegów. Zmontowano sprzęgło. Tarcze sprzęgłowe mają nowe korki. Silnik jest mało zużyty za to przeżył dwie tragedie. Jedna nastąpiła w skrzyni korbowej - coś tam wpadło lub się odłamało i unieruchomiło silnik. Potem silnik wyremontowano ale znów nie miał szczęścia - tym razem zatarł się tłok.

[img]

Przetoczenia wymagało koło zamachowe, tłok jest do wymiany. Poza tym silnik jest kompletny. Kopniak i dźwigienki do chromowania.

[img]

[img]

Karoserię motocykla rozebrano i przygotowano do piaskowania (musi nieco spaść temperatura).

[img]

Oryginalne elementy w dobrym stanie przeznaczono do chromowania.

[img]