Your web browser is too old or does not support JavaScript. This page will not display as intended.

Zundapp KK 200

[img]

Bardzo ładnie zachowany oryginał. Fabryczny komplet "na chodzie". Modyfikacje wykonane przez właściciela służyły najpierw poprawie funkcjonalności - pogłębione błotniki a potem utrzymaniu go przy życiu - nowoczesny przełącznik świateł, kable, linki.

Nie obyło się również bez prób upiększenia - nałożono pędzlem seledynową farbę bez rozbierania motocykla.

Ponieważ silnik jest w dobrym stanie zdecydowano na jego przetestowanie przed demontażem motocykla. Zdjęto wszystkie zbędne elementy blacharki.

Przed uruchomieniem silnika sprawdzono stan instalacji paliwowej i elektrycznej.

[img]

Zbiornik w środku jest w dobrym stanie z czystym paliwem. Kranik i gaźnik do przeglądu.

Instalacja elektryczna do usunięcia - nie nadaje się do użytku. Była naprawiana przez dolutowywanie nowych fragmentów kabli do starych, kruchych i rozlatujących się w palcach.

Sprawdzono również wstępnie stan kół. Tylne tylko niedokręcone. W przednim do naprawy gwinty osi. Niestety brakuje też zębatki napędu prędkościomierza.

[img]

Najwięcej pracy poprzedni właściciel poświęcił akumulatorowi. Pomalował go na czarno, przykleił do silnika silikonem, przykrył dekielkiem z dykty oraz gumy i przywiązał do ramy solidnym paskiem gumy. Olej, paliwo i ciepło silnika uczyniły z akumulatora rodzaj huby trudnej do usunięcia.

Motocykl wstępnie umyto, i poddano odsłonięty silnik oględzinom. Mycia nie wytrzymał lakier (pewnie był ekologiczny, nieszkodliwy dla dzieci) i powstały modne obecnie przecierki.

[img]

Zdjęto głowicę aby choć w przybliżeniu ocenić stan silnika. Cylinder jest już nieco wytarty. Tłok ma za duży luz ale gładź jest w dość dobrym stanie. Pod głowicą brakowało uszczelki. Silnik stał dość długo nieużywany. Potem został wyczyszczony i na krótko uruchomiony.

[img]

Cylinder jest po drugim szlifie.

[img]

Gniazdo świecy było naprawiane a potem poprawiane - docelowo do poprawy.

[img]

Zdjęto tylne koło i dyfer. Dyfer umyto o wyczyszczono. Nie wykazuje luzów - wszystkie śruby, uszczelki i podkładki oryginalne. W środku resztki oleju - zachowany w doskonałym stanie.

[img]

Umyto, wyczyszczono i skontrolowano elementy wałka kardana i tylnego hamulca. Okładziny hamulcowe do wymiany. Oryginalne śruby po przegwintowaniu nadają się do użytku poza dwiema śrubami mocującymi piastę do dyfra.

[img]

Oryginalna cewka zapłonowa w dobrym stanie. W miejscach mocowania osprzętu do ramy widać resztki oryginalnego, czarnego lakieru.

[img]

Zdemontowano i oczyszczono klamki i rolgazy. Klamki w doskonałym stanie, lewy rolgaz też. Prawy do wymiany - był naprawiany, ma ułamany suwak.

[img]

Dawno nie widziałem oryginalnego gaźnika w tak dobrym stanie. Mało zużyty, zadbany - jedynie dekielek komory pływakowej nie od kompletu.

[img]

Zdemontowano stacyjkę. Kompletna i sprawna - jedynie kluczyk z gwoździa psuje efekt.

[img]

Licznik bębenkowy wizualnie ładny ale zatarty. Wymagał rozebrania i wyciśnięcia głównego wałka co zakończyło się powodzeniem.

[img]

Przygotowano miejsce na akumulator. Usunięto nieoryginalne elementy mocowania. Przywrócono półce akumulatora oryginalny kształt.

[img]

W zbiorniku czysto - świeże paliwo i brak rdzy. Wyczyszczono więc zbiornik mechanicznie zamiast piaskować. Sprawdzono szczelność - jest OK.

[img]